Co to jest nadpłodnienie u kotów?

Koty to zwierzaki, które kochamy i z którymi często mieszkamy w naszych domach, jednak są to zwierzaki z natury bardzo niezależne, które chadzają swoimi drogami. Chcąc nie chcąc drogi, które przemierzają nasze koty nie są nam zawsze znane, a jeśli jesteśmy właścicielami kocic to nie wiemy z jakimi kocurami spotyka się nasza samica, gdy na przykład zniknie z mieszkania na cały wieczór. Jeśli tylko nie wróci zapłodniona to nie ma problemu, gorzej jeśli spodziewa się małych kociąt. Co ciekawe, nasza kocica, która jest w ciąży okazuje się, że może zostać ponownie zapłodniona i właśnie to zjawisko nazywa się nadpłodnieniem u kotów. O dziwo, jest to zjawisko, które występuje u kotek dosyć często, pomimo iż na razie nie ma żadnych oficjalnych danych statystycznych na ten temat. Jeśli jednak chcesz się dowiedzieć czegoś więcej na temat nadpłodnienia u kotów to zapraszam do lektury tego tekstu. Miłego czytania!

Zacznijmy od tego, że czasami zdarza się, że kotka, która została już pokryta, po jakimś czasie, wchodzi ponownie w ruję z jej wszystkimi objawami. Generalnie rzecz ujmując, jeśli w pobliżu znajdzie się jakiś koci kawaler, dojdzie do ponownego krycia i owulacji, a w konsekwencji do ponownego zapłodnienia. W rezultacie tego wydarzenia w macicy naszej kotki rozwijają się dwa mioty, każdy w różnym wieku. Zazwyczaj jest tak, że kotka, u której doszło do nadpłodnienia, rodzi w terminie typowym dla starszych kociąt, a więc te młodsze przychodzą na świat za wcześnie. Jednak największym minusem oraz zagrożeniem związanym z nadpłodnieniem jest to, że jeśli różnica w czasie między pierwszym, a drugim kryciem była zbyt duża, to wcześniaki praktycznie nie mają szans na przeżycie.

Pojawia się więc pytanie w jaki sposób ochronić czy też przestrzec naszą kotkę przed nadpłodnieniem. No cóż, nie ma co ukrywać, że jest na to tylko jeden sposób, który polega na tym, że trzeba ją regularnie pilnować, izolując od kocurów, ponieważ jeśli kotka wychodzi na dwór kiedy tylko chce, nic nie jesteśmy wstanie zrobić. Przede wszystkim wiedza o tym, że istnieje takie zjawisko, jak nadpłodnienie, jest bardzo ważna dla hodowców, którzy mają w domu więcej niż jednego kocura. Bardzo ważne jest, aby hodowca wiedział, który samiec jest ojcem kociąt, ponieważ przy niedużym okresie oddzielającym obydwa krycia, wszystkie kocięta będą żyły, choć będą w różnym wieku i mogą mieć różnych ojców.
Trzeba jednak przyznać, że bardzo często rodzą się kociaki w różnym wieku, ponieważ kocur, jeśli mu na to pozwolimy, towarzyszy kotce dwa lub trzy dni, do chwili wygaśnięcia u niej rui. Pamiętajmy jednak, że jedno lub dwudniowa różnica wieku między kociętami nie stanowi dużego problemu i nie nazywamy tego nadpłodnieniem.