Przeziębienie u kota

Wydawałoby się, że przeziębienie to zmartwienie przede wszystkim ludzi, kiedy zbliża się jesień i następuje gwałtowna zmiana pogody. Nic bardziej mylnego! Okazuje się, że koty, tak jak i inne domowe zwierzaki też mogą się przeziębić, a przyczyny są takie same, jak u nas, czyli nagłe skoki temperatury, przewianie, przemoczenie itd. Co ciekawe u kotów, zupełnie tak jak i u ludzi, przeziębieniu sprzyjają spadki odporności wywołane stresem, chorobami i wieloma innymi czynnikami. Warto także wiedzieć, że tak samo, w normalnych warunkach nie stanowi ono wielkiego problemu, choć niewątpliwie nie jest przyjemne. Podobnie tak jak i w przypadku ludzi, tak i w przypadku kotów jedynie w skrajnych przypadkach zwykłe przeziębienie może zagrażać życiu kota, np. gdy cierpi on na FAIDS.

Poniżej znajdziesz krótki poradnik, dotyczący przeziębień wśród kociaków.Zacznijmy od tego, co najważniejsze czyli od objawów przeziębienia u kotów, po których możemy poznać, że coś jest nie tak. Przede wszystkim, co jest dość oczywiste nasz przeziębiony futrzak zazwyczaj kaszle i kicha, a z nosa może wyciekać mu surowicza lub ropna wydzielina. Dodatkowo, bardzo często kot bywa osowiały i ma wyraźnie zmniejszony apetyt. Oprócz tego, gdy na przykład podajemy mu suchą karmę, niechęć do jedzenia wynikać może też z bólu gardła, które czasami towarzyszy przeziębieniom, a sucha karma drażni je i jest trudna do przełknięcia. Powinniśmy być także świadomi tego, że chory zwierzak może też mieć podwyższoną temperaturę, powiększone węzły chłonne i zapalenie spojówek. Gdy już rozpoznamy objawy przeziębienia u naszego pupila to pora zabrać się za leczenie.

Pierwszą rzeczą, którą powinniśmy zrobić to umieszczenie naszego chorego futrzaka w ciepłym miejscu, z dala od wszelkich przeciągów i zapewnić mu dużo świeżej wody do picia. Obowiązkowo powinniśmy zadbać oto, aby jego jedzenie było smakowite i lekkostrawne. Generalnie rzecz ujmując to najlepiej, aby było „mokre”, czyli kocie konserwy bądź mięso. Dodatkowo przeziębienie u kota leczy się, podając preparaty łagodzące objawy, czyli ból kaszel, katar, ból gardła. Czasami bywa i tak, że koniecznie jest zastosowanie leków obniżających gorączkę, leków przeciwzapalnych czy też antybiotyków o szerokim działaniu. Najważniejsze jednak co powinniśmy zrobić to przede wszystkim skonsultować się z pobliskim weterynarzem, ponieważ leczenie na własną rękę naszego pupila może być dla niego niebezpieczne. A przecież nie chcielibyśmy się przyczynić do pogorszenia stanu zdrowia naszego kociaka, ponieważ nie wybaczylibyśmy sobie tego do końca życia, czyż nie?