Zbrylający się, silikonowy żwirek dla kotów

Obecnie producenci rzeczy przeznaczonych do kociego użytku prześcigają się między sobą zadziwiającymi pomysłami oraz nowościami. Ostatnio na rynku pojawił się Nulldor Color i jest to żwirek silikonowy, który się zbryla. Interesujące, prawda? Można go dostać przede wszystkim w takich sklepach jak Telekarma albo Kakadu. Poniżej znajdziesz krótki poradnik na temat zbrylającego się, silikonowego żwirku, który musisz koniecznie przeczytać!

Zacznijmy od tego, że ten rodzaj żwirku pod względem chłonności zapachów jest po prostu super i spisuje się naprawdę doskonale. Trzeba przyznać, że w 100% zasługuje on na swoją nazwę „nullodor”, która oznacza „zero zapachów” i rzeczywiście żaden smrodek z kuwety nie dolatuje. Jakby tego było mało to w naszej kuwetce jest czyściutko, nawet po jakimś czasie od wsypania doń żwirku. Ten żwirek ma także niesamowicie atrakcyjny wygląd, a dodatkowo jest on bardzo drobny, więc jest to duże udogodnienie dla kociaka, któremu miło się stąpa po takim żwirku.

Jeżeli chodzi o minusy to nie jasna jest kwestia użytkowania tego żwirku, ponieważ producent nie daje w tym względzie jasnych wskazówek. Jedynie podaje on, że po miesiącu należy wymienić go na nowy, więc tak koniecznie powinniśmy postępować z każdym żwirkiem silikonowym. Problemem może być jednak to, że z drugiej strony informuje nas, że bryłki powstałe pod wpływem moczu można wyrzucać (jak w przypadku zwykłych żwirków zbrylających się). Pojawia się więc pytanie, że skoro jednak je usuwamy, to zawartość kuwety trzeba uzupełniać, prawda? Albo może wcale nie trzeba bryłek wyrzucać? Tutaj mamy dość spory dylemat. Jest to kwestia zostawiona do naszego własnego eksperymentowania, na początku możemy spróbować wyjmować jedyni odchody i zdecydowanie powinno to zadziałać, a z naszej kuwety nie powinno już zalatywać żadnym nieciekawym zapaszkiem. Sądzę, że owe bryłki są na tyle mocne, że futrzak raczej ich nie rozwali, dlatego zawsze można spróbować, w sumie nie mamy nic do stracenia. Więc czemu nie?

Jeśli już zdecydujemy się na kupno żwirku silikonowego, zbrylającego się to będziemy musieli wybrać dla siebie, a dokładnie to dla naszego kociaka, do jego kuwety odpowiednio kolor. Zwykle, w większości sklepów żwirek silikonowy, który się zbryla jest dostępny aż w czterech kolorach, takich jak: żółty, niebieski, zielony oraz różowy. Co prawda dla naszego kociaka kolor żwirku nie będzie miał najmniejszego znaczenia, ale jeśli trzymamy kuwetę w łazience albo w przedpokoju to możemy dobrać kolor żwirku pod kolor oraz wystrój danego wnętrza, w którym trzymamy kuwetę naszego zwierzaka.